Kultowy „ogórek”, czyli autobus Jelcz z 1985 roku z Muzeum Komunikacji w Paterku, powiózł nas do Mirosławca, gdzie zwiedzaliśmy wystawę poświęconą historii Wału Pomorskiego w Ośrodek Kultury w Mirosławcu
, cmentarz żydowski
, zabytkowy kościół
i pozostałości po założeniu pałacowym rodu Blanckenburgów ![]()
Sama podróż autobusem była pełna wrażeń. Do podróżnych dosiadł się rewizor z PKS-u. Niestety, podczas kontroli okazało się, że jedna pasażerka nie miała biletu i musiała udać się z rewizorem na komendę celem wyjaśnienia sytuacji. Natomiast inna pasażerka próbowała „kanara” przekupić… Nie zdradzimy, czy się jej udało![]()
Zwiedzanie Mirosławca pokazało, że nawet w niedużej miejscowości kryje się wielka historia. Spacer ulicami miasta obfitował w ciekawostki na temat przemian urbanistycznych, dawnych mieszkańców i życia codziennego w Mirosławcu w minionych stuleciach.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na ognisko w Biblioteka Publiczna Gminy Wałcz w Lubnie, po którym „ogórek” ruszył w drogę powrotną do Wałcza… ![]()
![]()
Za pomoc w zorganizowaniu Rajdu Historycznego dziękujemy:
Biblioteka Publiczna Gminy Wałcz


